Blog > Komentarze do wpisu

Kierowco: zima wymaga więcej!

Zima, to wymagająca pora roku, szczególnie dla kierowców. Ale czy co roku musi zaskakiwać?Oczywiście, że nie.

Zanim wpadniemy w niepotrzebną panikę i zaczniemy przeklinać tą wymagającą porę roku, warto po prostu się do niej przygotować.  I co ważne, nie ma na co czekać.

Lepiej teraz, niż stać w kolejkach

Zima i tak nadejdzie! Niestety historia lubi się powtarzać i nawet tak przewidywalna sytuacja jak zmieniające się pory roku potrafią przysporzyć nam problemów. Brak czasu, ciągły pęd i mnóstwo spraw na głowie powodują, że samochodowe przygotowania do zimy odkładamy na później. Nie warto! Teraz może się to opłacić, również pod względem finansowym.

- To niestety prawda. Większość kierowców wie, że do zimy trzeba przygotować się szczególnie, ale zwyczajnie odkłada to na późniejszy termin. To podstawowy błąd. Pierwsza i najważniejsza rzecz to  wymiana opon na zimowe. Nie ma jeszcze obowiązku jazdy na oponach zimowych w okresie jesiennym , ale miło zauważać,  że jednak większość kierowców traktuje tą czynność jako priorytet. I bardzo słusznie. Opony zimowe są bardziej elastyczne od opon letnich, co za tym idzie gwarantują lepszą przyczepności. Zanim  zostawiać to na ostatnią chwilę i  stać w długich kolejkach, zróbmy to jesienią. Poza tym teraz „zimówki” są o wiele tańsze, niż w okresie pierwszych opadów śniegu, gdy jak co roku zima zaskakuje kierowców- uczula instruktorka nauki jazdy, Kinga Busz.

Wymiana opon w TSW Auto w Toruniu. Fot. Marcin Łaukajts

Całoroczne, czyli żadne

Częstą praktyką jest stosowanie opon całorocznych, eksperci nie pochwalają takich praktyk. Na bezpieczeństwie nie powinniśmy oszczędzać.  -Tak zwane opony przejściowe do użytku lato-zima nie powinne być w ogóle stosowane! Jeżeli ktoś myśli o bezpieczeństwie to nie ma wyjść pośrednich, jeździmy na oponach albo letnich, albo zimowych.  Jest to tylko i wyłącznie spełnienie warunków z punktu widzenia przepisów, ale nie ma nic wspólnego z bezpiecznym poruszaniem się po drogach- zaznacza Tadeusz Jankowski, kierownik serwisu Skoda, Z&Z Auto Złomańczuk.

Kiedy wymienić?

- Wybierając opony zimowe, jak najbardziej wskazane jest sprawdzenie rankingów. Najwyższe notowania mają opony Michelin, Goodyear, bardzo dobre są także zimówki Barum-y.  Nie chcę reklamować konkretnych marek, ale myśląc o swoim bezpieczeństwie też trzeba brać to pod uwagę. Kiedy wymienić? Oczywiście standardy mówią o dziesięciu stopniach na plusie, jeżeli temperatura spada poniżej tej poprzeczki zmieniamy opony na zimowe, ale jeżeli nawet jest dziesięć stopni, a wybieramy się na południe kraju, mimo wszystko zalecam wymianę. Najbardziej przemawiające do wyobraźni są testy samochodowe przeprowadzane na śliskich nawierzchniach, wtedy dopiero widać pracę opony. Mianowicie ABS, EBS, ESP  działają dużo skuteczniej przy dobrych oponach zimowych. Poza tym kierowca, który jeździ autem wyposażonym we wszystkie nowoczesne systemy ma na pewno łatwiej, oczywiście nikomu nie życzę by znalazł się w takiej sytuacji, ale kiedy znajdziemy się już w opresji auto na pewno nie będzie tak zarzucać, czy obrać się.

Druga ważna sprawa to akumulator. - Jeśli nie znamy historii naszego akumulatora, można przypuszczać, że zimą skończy on swój żywot. Słabsze, czy też starsze akumulatory rozładowują się szybciej w okresie zimowym i czasem nadają się tylko do wymiany- mówi Kinga Busz.

Pomyśl o detalach

Opony i akumulator  to rzeczy, które przychodzą nam do głowy jako pierwsze, ale detale też są ważne. Sprawdźmy stan płynów i  detali wrażliwych na temperaturę. - Warto też sprawdzić stan i zawartość płynu chłodniczego. Zima wymaga więcej. Powinniśmy wymienić stary płyn.  Tym bardziej, jeśli latem zdarzyło się komuś „amatorskie dolewanie” wodą.  Zimą taki płyn zamarznie i może uszkodzić m.in silnik, przewody lub chłodnicę. Kolejna sprawa to sprawdzenie uszczelek i elementów gumowych, przede wszystkim w drzwiach. Smarujemy  je specjalnymi preparatami,  aby zapobiec zamarzaniu drzwi i uszkadzaniu uszczelek- tłumaczy instruktorka. - Jeśli posiadamy kilkuletnie auto. Ważne aby zabezpieczyć podwozie pojazdu przed czynnikami spowodowanymi solą uliczną, która przyspiesza proces korozji.  Inne detale, o  których warto pomyśleć już dziś to wymiana starych wycieraczek, warto też zainwestować w odmrażacz do zamków, lepszą skrobaczkę do szyb oraz rękawiczki. - Często zdarza się, że po pierwszych przymrozkach przyjeżdżają kierowcy z zamarzniętymi zbiornikami spryskiwaczy. Zazwyczaj przyczyną jest to, że zapominamy o wymianie płynu z letniego na zimowy. A kiedy kupujemy zimowy, warto zwrócić uwagę na jego jakość. Są klienci, którzy przyjeżdżają z niedziałającym spryskiwaczem, mimo, że wlali zimowy płyn. Serwisy mają możliwość sprawdzenia temperatury zamarzania płynu, więc można z niej skorzystać. Niby jest to szczegół, ale może nam skuteczni utrudnić życie- tłumaczy Tadeusz Jankowski.

Zimowa kosmetyka auta

Należy także pamiętać o preparatach ochronnych i zabezpieczających przed szkodliwym wpływem mrozu i wiatru.- Mówiąc o przygotowaniu samochodu do okresu zimowego, nie możemy zapomnieć o jego zabezpieczeniu przed szkodliwymi czynnikami atmosferycznymi, dlatego samochód warto nawoskować- radzi Daniel Pikul z firmy Vip, zajmującej się kosmetyką samochodową.- Do stosowania zimą mamy specjalne woski, które posiadają dodatkową powłokę teflonową, to zapewnia nam mniejszą przyczepność brudu. Każdy kierowca w swoim arsenale powinien mieć także zimowy płyn do spryskiwaczy, smary zabezpieczające, ewentualnie odmrażacz do zamków, sztyft lub spray do uszczelek.

A patrząc na prognozy pogody, nie warto zwlekać z przygotowaniami auta do tegorocznej zimy. Podobno pierwszy śnieg ma spaść jeszcze przed pierwszym listopada. 

 Żaneta Lipińska-Patalon

 



niedziela, 28 października 2012, vanfrog1

Polecane wpisy

Komentarze
chrisik2
2014/11/03 09:45:07
Jak kiedyś ktoś przejedzie się samochodem bez opon zimowych na drodze szklance to wtedy poczuje co to znaczy strach
-
2015/02/19 17:00:49
Należy też pamiętać o wymianie płynu do spryskiwaczy na zimowy. Najlepiej taki: www.superkoszyk.pl/gold-drop-plyn-do-spryskiwaczy-5-l-zimowy.html